Twitter, czyli portal, który został stworzony dla mnie :D

Dzisiaj trochę o popularnym portalu z niebieskim ptaszkiem w logu, trochę historii o nim, po co został napisany i że jest po prostu dla ludzi takich jak ja, a mowa jest o portalu Twitter!

 

 

Zacznijmy od krótkiej historii powstania

Żeby nie zanudzać ujmę to krótko. Stworzony przez Jack Dorsey, Noah Glass, Christopher Stone, Evan Williams, 21 marca 2006 w San Francisco. Wszystko co było warte napisania o historii. (hyhy) Więcej znajdziecie oczywiście u cioci Wiki.

 

Twitter to po prostu platforma mikro-blogowa, na której piszemy „dosłownie” co chcemy i o czym chcemy. Oczywiście są ograniczenia zawarte w regulaminie portalu. Jest dla osób, które lubią wygadywać się innym o praktycznie wszystkim. Twitter wykorzystywany jest także przez polityków i gwiazdy filmowe, muzyczne i nie tylko do komunikowania się z fanami przez krótkie, bo 280 znakowe wpisy nazywane tweetami.

 

Na początku mojego starcia z tym portalem jakoś tak… odstraszał mnie, bo krótkie wpisy, bo mniej ludzi niż na fb, bo wszyscy znajomi na fb siedzą itd. Ale jakiś czas temu jak poznałem parę osób na TT to zmieniłem zdanie o tym portalu. Ludzi jest wystarczająco dużo (i nie ma gimbazy, przynajmniej ja się z nią nie spotkałem). Jak ktoś myśli, co piszę to i w jednym tweecie można zamieścić dużo informacji, którą chce się przekazać, szczególnie że administracja zwiększyła dopuszczalną ilość znaków o 50% do wykorzystywania w jednym tweecie.

 

PODSUMOWANIE

Twitter nie jest dla każdego, ale zachęcam Ciebie do zapoznania się z nim, chociażby poświęć na niego 15 min, żeby się z nim oswoić, dowiedzieć się z czym to się je. Możliwe, że nawet zostaniesz na nim dłużej niż myślisz! Najbardziej zainteresowani będą przede wszystkim: youtuberzy, blogerzy, vlogerzy, programiści, graficy. Także ludzie, którym się bardzo nudzi w życiu i nie mają się czym zając 🙂

 

AAAA… mój profil na Twitterze znajdziecie pod linkiem tu.

 

 

Do następnego, Przyjacielu! 😉

 

*artykuł nie miał na celu reklamowania portalu, a moją krótką, osobistą opinie.

 

o Twitterze o tu.